poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Jarmarkowy weekend

Cześć

Ten weekend był niezwykle ciekawy.

W sobotę razem z koleżankami, które mają dłuższy staż udziału w jarmarkach, pojechaliśmy do Wioski Hobbitów w Sierakowie Sławieńskim.
Wziąłem tam udział w Jarmarku i mimo, że zarobiłem ledwo na pokrycie kosztów za stoisko to jestem zadowolony.
Przeprowadziłem z siedmiorgiem dzieci i ich rodzicami :) warsztaty z origami na mój koszt, jako że nie zmieściłem się w budżecie jarmarku.
Układaliśmy wspólnie kwiatek oraz bączka, którym dzieci były najbardziej zainteresowane.
Są to moje wprawki do warsztatów, które chciałbym prowadzić z dziećmi oraz dorosłymi.

W niedzielę na Jarmarku Jamneńskim żar lał się z nieba i musiałem chować się pod parasolem.
Miałem dobre miejsce jednak zainteresowanie było małe.
Sprzedałem jeden minerał i dwa breloczki. Smuci mnie brak zainteresowania origami ale nic na to nie poradzę. Wróciłem do domu równie obciążony co wcześniej.
Humor na szczęście dopisywał. Poznałem nowych ludzi w tym mojego jarmarkowego sąsiada.

Nie liczę na jakieś wielkie utargi. Być może kiedyś trafi się ktoś na prawdę zainteresowany moimi wytworami.
Dla mnie sam jarmark, obecność na nim oraz rozmowy i poznawanie nowych ludzi sprawia mi dużą satysfakcję :)

3majcie się ;)

ps.
Szukajcie wywiadu ze mną na koszalińskim TV Max :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz