wtorek, 23 czerwca 2015

Po dłuższej nieobecności.

Witam.

Jakoś tak cały maj i czerwiec było na blogu cicho. Częściowo spowodowane to było kilkoma wyjazdami, a nie dlatego, że nic nie tworzyłem. Otóż złożyło się akurat tak, że żaden z kilku realizowanych pomysłów, projektów nie został ukończony, a trochę się ich uzbierało :)

Na dniach skończę i pokażę dwa albumy, nieco odmienne od moich poprzednich.

Pozdrawiam :)

2 komentarze:

  1. czekam z niecierpliwością na owoce nieobecności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie w weekend owoce dopiero dojrzeją :)

      Usuń